399,00 zł
Ręcznie robiony portfel bifold ze skóry Buttero. Sześć przegród na karty, dwie ukryte i pełna przegroda na banknoty. Gwarancja 10 lat, personalizacja, wysyłka w 2 do 3 dni.

Klasyk. Ten kształt nie zmienił się od dekad i nie zmieni, bo po prostu działa.
Sześć przegród na karty, po trzy z każdej strony, plus pełnowymiarowa przegroda na banknoty. Do tego dwie ukryte przegrody za tymi widocznymi. Wrzucisz do nich to, czego nie wyciągasz codziennie, kartę zapasową albo coś co ma po prostu być pod ręką i nie rzucać się w oczy.
Wszystko czego potrzebujesz na co dzień i nic ponadto, więc portfel zostaje płaski i nie odkształca kieszeni.
Skóra to włoskie Buttero, garbowane roślinnie. Podaję nazwę, bo to ma znaczenie. Buttero jest gęste, dobrze trzyma kształt i z czasem ciemnieje w charakterystyczny sposób. Nie pęka i nie łuszczy się po sezonie.
Każdy egzemplarz robię ręcznie u siebie w pracowni w Rabce. Sam wykrawam, sam formuję, sam wykańczam krawędzie. To po krawędziach najszybciej widać różnicę między dobrym a byle jakim wyrobem, dlatego pilnuję ich osobiście.
Po kilku miesiącach noszenia zobaczysz patynę. Skóra przyjmie kolor od Twojej dłoni i od tego jak jej używasz. Nie ma dwóch takich samych.
Nie jestem fabryką i nie chcę nią być.
Skórę kupuję z imienia i nazwy. Buttero z włoskiej garbarni, garbowane roślinnie. Większość sklepów napisze tylko skóra naturalna, bo to nic nie znaczy i nic nie kosztuje. Ja podaję konkret, bo Ty masz wiedzieć za co płacisz.
Za tą marką stoi konkretny człowiek, nie logo. Nazywam się Patryk Traczyk. Ręcznie robię wyroby ze skóry od 2012 roku. Zacząłem od pasów, sam, po godzinach, ucząc się na własnych błędach. Mój dziadek i ojciec robili pantofle regionalne, więc skóra była u nas w domu od zawsze.
Pracuję w Rabce, na Podhalu. Gram w kapeli i uczę dzieci góralskiego tańca i śpiewu, bo to jest ta sama robota co przy skórze, czyli pilnowanie żeby coś naszego nie zaginęło.
Każdą paczkę pakuję sam. Jak coś jest nie tak, piszesz do mnie, nie do biura obsługi klienta. Dlatego daję dziesięć lat gwarancji. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego, że wiem co Ci wysyłam.